Chciał spalić 17-latkę i jej roczne dziecko
To bestialstwo. Nie wiemy, czemu to zrobił - mówią sąsiedzi 17-latki z Zamościa. Dokładnie w południe do jej mieszkania wszedł jej chłopak. I od razu zaatakował. "19-latek oblał dziewczynę i jej 15-miesięczne dziecko benzyną. Potem podpalił. To cud, że nie zginęli" - mówią policjanci. Matka i jej dziecko są ciężko poparzeni, a 19-latek po policyjnym pościgu jest już za kratami.
- Tajemnicze podpalenie Polaka we Francji
- Szaleniec chciał spalić swoją dziewczynę
- Podpalacz odpowie za zabójstwo
- Zamordował żonę i zakopał zwłoki w ogrodzie
- Trzy razy podpalali zabytkowy kościółek
- Podpalił konkubinę, bo chciała odejść
- Matka zabiła syna i podcięła sobie gardło
- Pięciomiesięczne niemowlę skatowane na śmierć
- Matka zamordowała 9-letniego syna
- Zabił żonę i siebie dręczony długami
- Kat małej Amandy idzie za kratki
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wiemy, kim jest podpalacz i znamy jego rysopis. Złapanie 19-latka to tylko kwestia czasu" - zapewniali funkcjonariusze tuż po zdarzeniu. I rzeczywiście, sprawca wpadł w ręce policji po czterech godzinach poszukiwań.
Zatrzymano go, gdy uciekał małym fiatem w miejscowości Stary Zamość. Teraz przebywa w areszcie. Grozi mu dożywocie.
Ciężko poparzonymi: dziewczyną i dzieckiem szybko zajęli się lekarze. Kobieta ma oparzenia II i III stopnia twarzy, kończyn i tułowia. Dziecko - poparzenia I i II stopnia twarzy i nogi. Ich życiu już nic nie zagraża.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!