Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Prezydent nie zgadza się z wyrokiem ws. marszu gejów i lesbijek

2007-10-13 | Ostatnia aktualizacja: 23:18 | Komentarze: 0 | skomentuj

Lech Kaczyński nie zmienia zdania. W 2005 roku, jako prezydent Warszawy, zakazał przemarszu Parady Równości w stolicy. Teraz Kancelaria Prezydenta rozważa odwołanie się od wyroku Trybunału Praw Człowieka. Strasburg wytknął Polsce, że złamała prawa człowieka.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Kancelaria Prezydenta już rozważa możliwość odwołania się od wyroku - wynika z nieoficjalnych informacji z Pałacu Prezydenckiego. "Zgodnie z tym, co mówił prezydent Kaczyński, czym innym jest tolerancja, a czym innym promowanie pewnego stylu życia" - tak prezydencki minister Maciej Łopiński skomentował wyrok Trybunału.

Innego zdania są jednak sędziowie ze Strasburga. Zakazanie homoseksualistom przemarszu ulicami Warszawy to dyskryminacja seksualna, a także złamanie prawa do organizowania demonstracji - taki wyrok wydał dziś Trybunał Praw Człowieka. To naruszenie Konwencja Praw Człowieka - uznali sędziowie.

Do Strasburga poskarżyła się Fundacja Równości oraz jej pięciu członków. Ich zdaniem władze Warszawy nie miały prawa zakazać parady, bo wszystkie wymagane do jej organizacji dokumenty złożyli w terminie. Lech Kaczyński nie wydał jednak zgody na marsz "ze względów bezpieczeństwa oraz przewidywanych utrudnień w poruszaniu się".

Mimo to geje i lesbijki zamiast parady zorganizowali nielegalny wiec. 11 czerwca 2005 roku zgromadził 2,5 tysiąca osób.

Mariusz Nowik
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «