Dziennik Gazeta Prawana logo

Za tydzień wyrok w procesie ws. "Wujka"

13 października 2007, 15:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Obrońca, a potem oskarżyciele - to do nich będzie należało ostatnie słowo w procesie 17 byłych zomowców, którzy w 1981 roku strzelali do górników z kopalni "Wujek" i "Manifest Lipcowy". Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, wyrok usłyszymy już w najbliższy czwartek.

Najpierw głos zabrał jeden z adwokatów, który zasłabł w czasie poprzedniej rozprawy. Jego słowa mają przekonać sąd, że zasiadający na ławie oskarżonych zomowcy są niewinni. Po nim przemawiać będą oskarżyciele.

Jeśli nie wydarzy się nic niespodziewanego, sąd powinien wydać wyrok już 13 maja, czyli w najbliższy czwartek. Poprzednie wyroki - w których katowicki Sąd Okręgowy uniewinnił część oskarżonych, a wobec pozostałych umorzył postępowanie - uchylił sąd apelacyjny.

W nowym procesie, trwającym od września 2004 roku, odbyło się już 95 rozpraw, przesłuchano około 300 świadków. Na ławie oskarżonych zasiada były wiceszef Komendy Wojewódzkiej MO w Katowicach i 16 byłych funkcjonariuszy plutonu specjalnego ZOMO. Wszyscy oskarżeni są o strzelanie w grudniu 1981 roku do górników z kopalni "Wujek" i "Manifest Lipcowy". Od kul zginęło wtedy dziewięć osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj