Śledztwo smoleńskie. Biegli chcą badań z wykorzystaniem "bliźniaka"
Biegli powołani przez prokuraturę wojskową ws. katastrofy smoleńskiej chcą przeprowadzić badania z wykorzystaniem Tu-154, bliźniaczej maszyny do tej, która rozbiła się 10 kwietnia 2010 r. - podał płk Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnej Prokuratury Wojskowej.
- Billingi dziennikarzy piszących o Smoleńsku pod lupą śledczych
- Prokuratura dostała ekspertyzę "czarnych skrzynek" Tu-154
- Utajnią zapisy z Tupolewa? Zmiany w prawie lotniczym
- Córka Wassermana oskarża: Zwierzęta traktowano lepiej niż ciała bliskich
- Materiały pirotechniczne na ciele ofiary Smoleńska? Biegli odpowiadają
- Błędy w rosyjskiej opinii z sekcji zwłok. Jest odpowiedź ekspertów
- Seremet ujawnia, co wstrzymuje śledztwo smoleńskie
- Sędzia gwałciciel? Prokuratura chce dodać szósty zarzut
- Myśliwiec bombardujący Su-24 spłonął przy lądowaniu
- Jak będzie wyglądał pomnik ofiar katastrofy tupolewa? Dowiemy się w marcu
- Borowcy odpowiedzą za Smoleńsk? Oto plany śledczych
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 26°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Rzepa nie ujawnił w rozmowie z PAP, na czym będą polegać te badania.
Drugi Tu-154, po likwidacji 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego, został przekazany Agencji Mienia Wojskowego, która chce go sprzedać. Agencja zwróciła się do prokuratury w tej kwestii; odpowiedzieliśmy, że na razie maszyna ma pozostać do dyspozycji prokuratury - powiedział Rzepa.
Sama AMW podkreślała, że nie oznacza to wstrzymania procedury przygotowania przetargu na sprzedaż samolotu, a jedynie uwzględnienie prac prowadzonych przez biegłych Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prowadzącej śledztwo w sprawie katastrofy.
Szef MON Tomasz Siemoniak w czwartek powiedział dziennikarzom, że rozmawiał o tym z prokuratorem generalnym Andrzejem Seremetem.
Oczywiście ministerstwo obrony jest gotowe na pełną współpracę z prokuraturą, natomiast chcemy uświadomić prokuraturze, że to się wiąże z pewnymi kosztami, że utrzymywanie samolotu, utrzymywanie załóg, jeśli by prokuratura chciała jakieś takie czynności procesowe przeprowadzać, ma swój koszt. Czekamy na ostateczne stanowisko prokuratury w tej sprawie. Tutaj pogodzić trzeba różne interesy publiczne - dodał szef MON.
Źródło: PAP


























~żal mi was2011-12-30 21:51
Ale się tutaj namnożyło świrów od Świrosława i jego bandy.
~Juliusz z Danii2011-12-30 20:51
Śledztwo smoleńskie. Biegli chcą badań z wykorzystaniem "bliźniaka".
To dopiero dobre - ciekawe czego beda szukac u Jaroslawa...???
~szemrany hrabia bk2011-12-30 18:01
jestem glabem wiec pozostaje mi tylko toczyc piane z pyska bo nic madrego nie potrafie napisac
~szemrany hrabia bk2011-12-30 14:52
POmroczna swolocz !!!Banda antyPOlakow !!!
~szemrany hrabia bk2011-12-30 14:36
mordercy rzadza POlska !!!
~szemrany hrabia bk2011-12-30 14:34
banda tusko-ruska-komoruska na szafot !!!
~haha2011-12-30 11:45
Jak z bliźniakiem to z bliźniakiem. Jarek szykuj się do tej próby. Może uda ci się powtórzyć wyczyn braciszka.
~@moim zdaniem2011-12-30 05:442011-12-30 08:46
Podobnie o "śłedztwie" zepsołu z ekspertami blogerami i innymi laikami można napisać:
"Całe to "śledztwo" jest robione pod jedną, wiadomą tezę. Nie wierzę w jego uczciwość. Maciarewicz czuwa. Kaczynski też. Ustalenia pisowskie obowiązują. "
~@moim zdaniem2011-12-30 05:442011-12-30 08:44
Aleś ty odporny na wiedzę, masz tu poniżej odpoweidzi na twe głupie pytania:
"...Przedstawiciele ICAO wielokrotnie w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" podkreślali, że nie zamierzają w jakikolwiek sposób odnosić się ani do katastrofy z 10 kwietnia 2010 r., ani do przebiegu śledztwa, ani tym bardziej do raportu MAK, jako że w ich ocenie, lot rządowego tupolewa był z całą pewnością lotem wojskowym (Military)..."
„Unijne instytucje odmówiły komentowania wyników raportu Millera ws. katastrofy smoleńskiej. Z kolei NATO podkreśliło, że za wyszkolenie pilotów 36. specjalnego pułku lotnictwa odpowiada strona polska.
- NATO nie jest włączone w tego typu szkolenie pilotów. Standardy treningowe NATO dotyczą jedynie wymogów w zakresie spraw operacyjnych i taktycznych, takich jak obrona powietrzna lub zwiad podczas misji NATO, a nie ogólnych umiejętności latania - podkreślił przedstawiciel Sojuszu w Brukseli, odnosząc się do wniosku raportu o nieprawidłowym szkoleniu lotniczym polskich załóg Tu-154M. Zastrzegł równocześnie, że z tego powodu "NATO nie będzie komentowało wniosków z raportu o tragedii smoleńskiej".
"Nigdy nie komentujemy"
- Nigdy nie komentujemy sprawy prezydenckiego lotu do Smoleńska, ponieważ nie był to lot cywilny, komercyjny, tylko państwowy i jako taki nie jest objęty unijnymi regulacjami lotniczymi - powiedziała z kolei rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. transportu Helen Kearns.
EASA "nie jest kompetentna"
Komentarza w sprawie raportu ministra spraw wewnętrznych Jerzego Millera odmówiła też Europejska Agencja Obrony (EDA) i Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA). - EASA nie jest kompetentna do wypowiadania się na temat lotu do Smoleńska, ponieważ nie był to lot cywilny i agencja w żaden sposób nie jest związana z badaniem przyczyn wypadku - powiedział rzecznik EASA Dominique Fouda.”
~Wiesio13 bicz na PISiory2011-12-30 08:27
Tylko słońce i onanizm wmig umocnią mój organizm
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!