Szef CBA przyznaje, że od 2011 roku Polska nie ma długofalowej strategii walki z korupcją. Taki zarzut pojawił się w raporcie Komisji Europejskiej, dotyczącym występowania tego zjawiska we wszystkich krajach Unii. Paweł Wojtunik mówił w radiowej Jedynce, że jeżeli wnioski z raportu o alarmującym poziomie korupcji w Europie, mogą zaskakiwać, to głównie mieszkańców Zachodu. W Polsce mamy odwagę mówić o tej patologii, w krajach starej Unii to był temat tabu.

Szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego podkreślił, że nad strategią walki z korupcją trwają prace. Zajmuje się nią resort spraw wewnętrznych. Paweł Wojtunik podkreśla, że walką z korupcją musi zajmować się cały aparat państwowy, a nie tylko wyspecjalizowane służby. Szef CBA zgadza się też, że w Polsce istnieje "akcyjność" reagowania na korupcję. Zainteresowanie nią wzmaga się, gdy wybucha kolejny skandal.

Według pierwszego w historii raportu o korupcji w Unii, autorstwa Komisji Europejskiej, problem ten dotyczy wszystkich państw członkowskich i rocznie kosztuje europejską gospodarkę około 120 miliardów euro.

W raporcie czytamy, że w Polsce konieczne jest bardziej strategiczne podejście do problemu korupcji, które zapewni całościowe rozwiązania. Komisja sugeruje więc wprowadzenie długoterminowej strategii antykorupcyjnej, opisując konkretne działania, ramy czasowe oraz odpowiedzialne podmioty. Według Brukseli, dalsze reformy są potrzebne, by poprawić transparentność w zakresie zamówień publicznych i służby zdrowia. Polska - jak wskazuje unijny raport - powinna także przeciwdziałać potencjalnemu upolitycznieniu Centralnego Biura Antykorupcyjnego.