Prof. Irena Lipowicz zajęła się ustawą na wniosek Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Wzięła również pod uwagę indywidualne wnioski, które wpływały w związku z ustawą do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

Jak czytamy na stronie Rzecznika Praw Obywatelskich w wystąpieniu RPO podniósł sześć następujących kwestii:

1. Według RPO ustawa nie stosuje się, tak jak zakładano, tylko do najgroźniejszych przestępstw. Może zostać zastosowana do każdej osoby, która odbywa karę pozbawienia wolności i poddawana jest terapii. Nie spełnia zatem kryterium dostatecznej precyzji.

2. W ustawie brak jest kryterium czasowego wydania opinii psychiatrycznej i psychologicznej. Według RPO musi być określona cezura czasowa.

3. Rzecznik postuluje o precyzyjne określenie stosowanych w ustawie pojęć: "wysokiego" i "bardzo wysokiego" prawdopodobieństwa popełnienia określonego w ustawie rodzaju czynu zabronionego

4. Ustawa jest sprzeczna z ustawą o Policji w przypadku stosowania kontroli operacyjnej. Według rzecznika może to stworzyć niebezpieczny precedens. Do tej pory kontrola operacyjna była stosowana jedynie w celu zapobieżenia popełnieniu poważnych przestępstw.

5. Zbyt mało przepisów dotyczących samej terapii (w ustawie zawarto tylko jeden przepis). 

6. Ustawa przewiduje rozstrzyganie przez sąd o wypisaniu z Ośrodka w oparciu o wniosek samego osadzonego w tej placówce, wniosek kierownika Ośrodka oraz postępowanie z urzędu w tym przedmiocie (nie rzadziej niż raz na 6 miesięcy). Rzecznik Praw Obywatelskich wnioskuje by zrównać te trzy tryby rozstrzygania tak, by w każdej była potrzebna opinia psychiatry.