Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksdoradca Leppera idzie za kraty za gwałt

27 listopada 2007, 20:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
A jednak. Były doradca Samoobrony Piotr P. trafi na dwa i pół roku za kraty. Zamojski sąd uznał, że były współpracownik Andrzeja Leppera zgwałcił swoją konkubinę, a także groził jej zarażeniem wirusem HIV. Piotr P. utrzymuje, że jest niewinny i zapowiada kasację do Sądu Najwyższego.

Zamojscy sędziowie zajmowali się sprawą Piotra P. po raz drugi. Za pierwszym razem sąd okręgowy uchylił wyrok sądu rejonowego uniewinniający od zarzutu gwałtu i skierował sprawę do ponownego rozpatrzenia. Za drugim razem sąd rejonowy uznał Piotra P. za winnego i wymierzył mu karę więzienia. Sąd okręgowy utrzymał wyrok w mocy.

Według śledczych, Piotr P. miał zgwałcić swoją byłą konkubinę w marcu 2004 roku. Mężczyzna najpierw pobił kobietę, potem groził jej nożyczkami i skuł kajdankami. Miał jej też grozić zarażeniem wirusem HIV, jeśli ta nie zgodzi się wycofać aktu oskarżenia.

Piotr P. był jednym z ludzi, którzy oskarżali szefa Samoobrony o seksualne wykorzystywanie kobiet w tzw. seksaferze. Jak utrzymywał, niemoralne propozycje miała usłyszeć także jego żona podczas imprezy imieninowej Leppera w 2005 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj