Dziennik.plKraj

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Samolot z polskimi turystami wessał mechanika

2008-06-17 | Ostatnia aktualizacja: 18:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Tragiczne wspomnienia będą mieli polscy turyści, którzy wracali z wakacji na Teneryfie. Przed odlotem ich samolotu do Warszawy silnik turbiny wessał hiszpańskiego mechanika. 24-latek nie miał szans. Zginął na miejscu. Turyści, po wielu godzinach opóźnienia, polecieli do domu inną maszyną.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

To miał być rutynowy przegląd silnika. Ale dla 24-letniego Miguela Ángela, młodego mechanika pracującego dla hiszpańskich linii lotniczych LTE, zakończył się tragicznie. W poniedziałek wieczorem Ángel przygotowywał na płycie lotniska Reina Sofia do startu airbusa 320. Polscy turyści mieli nim wrócić do Warszawy. Nagle turbina silnika wessała go do środka. Ángel zginął na miejscu.

"Na szczęście żaden z polskich turystów nie był świadkiem tej tragedii" - powiedział dziennikowi.pl Konrad Tołłoczko z agencji prasowej Ciad Publicidad. Polacy podróżowali z biurem Ecco Holiday, które wyczarterowało samolot od linii LTE.

Grupa wróciła do Polski z kilkugodzinnym opóźnieniem. Polecieli innymi maszynami należącymi do LTE. Feralny samolot został zatrzymany na lotnisku Reina Sofia do wyjaśnienia przyczyn tragedii.

Tragedia zakłóciła też wyjazdy kolejnych grup z Polski. Zatrzymany samolot miał bowiem zabrać je do Hiszpanii. "Wiemy o dużej grupie turystów z Ecco Holiday, którzy czekają na lotnisku w Poznaniu" - powiedział Konrad Tołłoczko.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecane galerie:

Wiadomości z Kraju

    «