Dziennik Gazeta Prawana logo

Karuzela z promilami. Trzy osoby ranne

28 lipca 2008, 19:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Karuzela z promilami. Trzy osoby ranne
Inne
Pijany imprezowicze i pijany pracownik wesołego miasteczka. Ta zabawa nie mogła skończyć się inaczej. Trzy osoby wypadły z urządzenia o nazwie "wirująca ławeczka crazy dance". Jedna nie odzyskała do tej pory przytomności. Spadła z wysokości trzech metrów. Prosto na asfalt.

Pracownik wesołego miasteczka w Solinie był kompletnie pijany. Miał trzy promile alkoholu we krwi. Prawdopodobnie źle zabezpieczył imprezowiczów, którzy wsiedli na "wirującą ławeczkę". Wiadomo tylko, że maszyna była sprawna i miała wszystkie wymagane atesty.

Kiedy urządzenie ruszyło i zaczęło się kręcić, wypadły z niego trzy osoby. Wszystkie leżą teraz w szpitalu. Dwaj mężczyźni mają urazy kręgosłupa. Byli pijani. Jednak w najcięższym stanie jest kobieta, która uderzyła głową o asfalt. Do tej pory nie odzyskała przytomności - podają "Fakty" TVN.

Pracownik obsługujący urządzenie był tak pijany, że do tej pory nie udało się go przesłuchać. Prokurator czeka, aż mężczyzna wytrzeźwieje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj