W energetyce pracuje obecnie 250 tys. Niemców, jednak rząd zamierza inwestować w ekologiczne źródła pozyskiwania energii, tak aby w 2020 r. liczba pracujących w tej branży osób zwiększyła się do 900 tys. "To pozwoli nam szybciej wyjść z kryzysu. Z naszych analiz wynika, że odnawialne źródła energii mogą stać się motorem naszej gospodarki" - mówi Astrid Klug, sekretarz stanu w federalnym ministerstwie środowiska. Według niej inwestycje w ekonomiczne technologie pozwolą utrzymać Niemcom pozycję lidera w tej dziedzinie: tylko w tym roku zamierzają wydać na ochronę środowiska ponad 5,5 mln euro.

Dzięki inwestowaniu w ekologię pracę ma dziś ok. 1,8 mln Niemców. Oprócz tego rząd zarezerwował 50 mln euro, z przeznaczeniem na wzrost wydajności sektora energetycznego, ale także na dopłaty dla obywateli, którzy zdecydują się na złomowanie starych samochodów. Niemiecki rząd zobowiązał się też do redukcji emisji dwutlenku węgla o 40 procent do 2020 roku. Do tego czasu ekologiczna energia ma zaspokajać aż 47 procent potrzeb niemieckiej gospodarki.