Dziennik Gazeta Prawana logo

Zełenski zadzwonił do Trumpa. Rozmowa prezydenta Ukrainy z przywódcą USA trwała ponad pół godziny

dzisiaj, 18:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zełenski zadzwonił do Trumpa. Rozmowa prezydenta Ukrainy z przywódcą USA trwała ponad pół godziny
Zełenski zadzwonił do Trumpa. Rozmowa prezydenta Ukrainy z przywódcą USA trwała ponad pół godziny/East News
Wołodymyr Zełenski zadzwonił do Donalda Trumpa i złożył mu urodzinowe życzenia. Prezydent Ukrainy przy okazji poruszył też temat zakończenia wojny z Rosją. Jak sam ocenił rozmowa z przywódcą USA była "bardzo dobra" i trwała ponad pół godziny.

Zełenski o telefonicznej rozmowie z Trumpem poinformował w mediach społecznościowych. Właśnie odbyłem bardzo dobrą rozmowę z prezydentem Stanów Zjednoczonych Donaldem Trumpem. Złożyłem prezydentowi Trumpowi życzenia z okazji urodzin i dość szczegółowo omówiliśmy wiele kluczowych kwestii wśród nich oczywiście sprawę pokoju - napisał Zełenski.

Życzyłem prezydentowi Trumpowi sukcesów, przede wszystkim w jego wysiłkach na rzecz zakończenia wojny Rosji przeciw Ukrainie. Podziękowałem mu również za całe wsparcie, jakiego Ameryka udziela Ukrainie. Ważne jest, że z wdzięcznością pamiętamy każdy krok tej pomocy – od systemów Javelin po Patrioty - dodał Zełenski.

Zełenski spotka się z Trumpem na szczycie G7

Ukraiński prezydent ujawnił, że tematem rozmowy było przybliżenie pokoju. Przekazał, że poinformował Trumpa o sytuacji na froncie oraz o tym, jak wzmocniły się pozycje jego armii. Uzgodniliśmy, że szerzej omówimy te kwestie podczas naszego spotkania na szczycie G7. Mamy kilka dobrych pomysłów, które mogą pomóc przybliżyć pokój i chronić życie - oświadczył Zełenski.

O rozmowie poinformował wcześniej doradca prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyn. Wyszła dosyć merytoryczna rozmowa o wszystkim - od życzeń z okazji dnia urodzin (Trumpa) do dyplomacji i wojny/pokoju - przekazał Łytwyn w czacie z dziennikarzami. Według doradcy Zełenskiego rozmowa trwała "30-35 minut, może trochę dłużej".

Zełenski jest oczekiwany we wtorek w Evian-Les-Bains we Francji, gdzie w poniedziałek rozpoczyna się trzydniowy szczyt G7, na który przyjedzie również Trump.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj