W mszy świętej w sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II uczestniczą m.in. parlamentarzyści, przedstawiciele administracji rządowej i samorządowej, a także władze miejskie i tłumy wiernych.

Reklama

O godzinie 15.00 rozpocznie się w parku Pamięci Narodowej "Zachowali się jak trzeba" - uroczystość upamiętnienia obywateli Ukrainy zamordowanych przez banderowców za ratowanie Polaków podczas rzezi wołyńskiej. W sobotę odsłonięte zostaną tablice z 300 nazwiskami Ukraińców. W uroczystości mają wziąć udział m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński i szef MON Mariusz Błaszczak.

"Cieszę się, że toruńskie Sanktuarium NMP wzbogaca się o kolejne miejsce przekazujące prawdę o bohaterskich i tragicznych dziejach naszego narodu" - napisał Duda w liście, która odczytała podczas uroczystości w Toruniu dyrektor generalna prezydenckiej kancelarii Grażyna Ignaczak-Bandych.

Prezydent podkreślał, że sobotę w Toruniu upamiętniani są bliźni narodowości ukraińskiej, którzy "z heroiczną odwagą, opierając się naciskom swoich rodaków nacjonalistów i ryzykując własnym życiem, nieśli ratunek Polakom podczas rzezi wołyńskiej".

Duda dodał, że wielu z tych sprawiedliwych straciło życiem razem z tymi, których chcieli uchronić przed śmiercią.

"Swoją podstawą zaświadczyli, że chrześcijańska etyka i solidarność międzyludzka są silniejsze niż terror, zbrodnie i ludobójstwo" - podkreślił prezydent.

Ocenił, że niezwykle ważne jest współcześnie pielęgnowanie pamięci o tych osobach i bohaterskich postawach.

"Niech przykład ludzi, którzy poddani najcięższej próbie dochowali wierności uniwersalnym wartościom i zasadom, stając w obronie niewinnie prześladowanych, pozostanie na zawsze wzorcem człowieczeństwa, które daje moc ocalenia i przetrwania nawet najtrudniejszych doświadczeń" - napisał Duda.