Obraźliwe dla TVN słowa padły, gdy Wojciech Cejrowski udzielał odpowiedzi na pytanie, jak godzi ze swoimi poglądami pracę w TVN Style. - Kiedy moi ludzie zarzucają mi, że idę do "wrażego" TVN-u, odpowiadam, że wybór mamy dziś trochę taki jak za komuny. TVP to komuniści. TVN to TW, tajni współpracownicy komunistów, kapusie, donosiciele. A Polsat to tajne służby, goście o 17 paszportach i 18 nazwiskach - powiedział Cejrowski. W wywiadzie padło jeszcze wiece kontrowersyjnych opinii.

Reklama

Cejrowski wypowiedział się też m.ni. na temat poprawności politycznej - To jest odmóżdżenie. Głupota i propaganda. Wolę, kiedy ludzie są szczerzy i nazywają rzeczy po imieniu. Jeżeli kogoś nie lubię, to powinno to być zaklęte w słowie, którym się posługuję. Mówię więc "pederasta", a nie "gej", bo to słowo zawiera w sobie akceptację. Murzyna nazywam Murzynem - to jest poprawne słownikowo wyrażenie określające pewną grupę. Nie ma w nim nic obraźliwego. I nie dam sobie wpisać do mózgu Afroamerykanina, bo to jest zaburzanie wolności i niszczenie języka. Nie chcę też, żeby nazywano mnie eurosceptykiem. Jestem wrogiem Europy i proszę tak o mnie mówić.