Dziennik Gazeta Prawana logo

Olejnik pyta: Dlaczego ABW nie dała mi ochrony?

28 listopada 2012, 11:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Monika Olejnik
Monika Olejnik pyta: Dlaczego ABW nie dała mi ochrony?/AKPA
Monika Olejnik jest poruszona informacją, którą podała "Gazeta Wyborcza". Dziennikarka razem z Hanną Gronkiewicz-Waltz miały być na liście Brunona K. "Dziwię się, że GW drukuje takie informacje" - mówi oburzona Monika Olejnik.

Zdaniem "Gazety Wyborczej" zamach na obie panie miał wzmocnić efekt chaosu w Polsce, do którego chciał doprowadzić Brunon K.

- pytała Olejnik na antenie Radia ZET.

Dziennikarka ma też pretensje do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

- zastanawiała się Olejnik.

ABW nie potwierdziło doniesień "Gazety Wyborczej", jak się jednak dowiedziało Radio ZET, gdyby dziennikarka była zagrożona, to zostałaby o tym powiadomiona. Podobnie zresztą, jak osoba prezydent Warszawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj