Nagranie ujawniły lokalne media, w poniedziałek do lubelskich redakcji wysłał je anonimowo pracownik radia. Nagrania są pełne obscenicznych tekstów. To "dzieło" szefa redakcji sportowej Akademickiego Radia Centrum Bartosza Filipowicza i jego zastępcy

Adriana Górnego, którzy w ten sposób zażartowali sobie z kandydata na dziennikarza rozgłośni i zmontowali kuriozalną "rozmowę kwalifikacyjną".

Padają tam pytania typu: Poczekaj chwilę, aż rozepniemy rozporki. Dlaczego odpowiedziałeś na nasze ogłoszenie dotyczące młodych chłopców do jeb...a?, W której klasie zostałeś pierwszy raz zgwałcony przez pana od WF-u?

Gdy sprawa dotarła do władz UMCS Filipowicz i Górny natychmiast stracili pracę. Nie wiadomo jeszcze, czy ze stanowiskiem pożegna się Maciej Lachowicz, redaktor naczelny Centrum.

Zwolnieni pracownicy tłumaczyli, że nagranie nigdy nie ujrzało światła dziennego. Cała sprawa, to efekt pełnej kłamstw ''brudnej'' gry byłych współpracowników Radia, którzy chcą zaszkodzić nie tylko nam i panu Lachowiczowi, ale również Radiu Centrum i UMCS-owi. - napisali w oświadczeniu i przeprosili za całą aferę.