Dziennik Gazeta Prawana logo

Rewolucji w TVN nie będzie. Na razie...

17 marca 2015, 08:27
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
TVN
Rewolucji w TVN nie będzie. Na razie.../PAP
Stacja będzie mogła korzystać z amerykańskich programów produkowanych przez nowego właściciela. Jakich? International Scripps Networks Interactive słynie z pokazywania jak się gotuje oraz urządza wnętrza.

Po wielomiesięcznych negocjacjach TVN wybrał nowego właściciela. Będzie nim mało znana w Europie spółka Scripps Networks Interactive (SNI), która zapłaciła ITI i Canalowi+ 584 mln euro za pakiet 52,7 proc. akcji. Jednocześnie Amerykanie przejęli 840 mln euro długu TVN. W ten sposób właściciel stacji, które mają niespełna 0,2 proc. udziału w polskim rynku reklamy, sięgnął po największe telewizyjne imperium oparte zarówno na ofercie naziemnej, jak i płatnej dystrybucji.

Choć o tym, że Scripps położył na stole najkorzystniejszą ofertę, spekulowano od tygodni, to jego wygrana jest niespodzianką. Zakupem stacji założonej w 1997 r. przez Mariusza Waltera i Jana Wejcherta były zainteresowane takie światowe potęgi, jak: Time Warner, Discovery, 21st Century Fox i Bauer Media. W przypadku tej ostatniej grupy synergia zakupu byłaby największa, bo zwiększyłaby jej udziały w całym rynku reklamy. Na bazie oferty obu spółek mógłby powstać holding z największą stacją radiową (RMF), największym nadawcą telewizyjnym (TVN), pokaźnym portfolio prasowym oraz przyczółkiem internetowym w postaci Interii.pl.

Tymczasem Scripps to wprawdzie czołowy producent telewizyjny, ale na rynku amerykańskim, a nie europejskim. Grupa może być znana polskim widzom z kanałów Travel Channel i Polsat Food, dostępnych w niektórych telewizjach kablowych i na platformach satelitarnych. Jest także właścicielem kilku kanałów o urządzaniu wnętrz, gotowaniu czy stylu życia, jak HGTV, DIY Network, Food Network, Cooking Channel i Great American Country. Dzięki temu w USA miesięcznie dociera do 190 mln widzów. W 2014 r. przychód grupy wyniósł 2,7 mld dol., a wartość rynkowa spółki została oszacowana na koniec roku na kwotę 10,7 mld dol.

Przejmowany przez Amerykanów TVN to nie tylko główny kanał telewizji naziemnej, ale i 10 innych stacji, w tym: TVN Style, TTV, TVN Turbo, kanały informacyjne TVN 24 oraz TVN 24 Biznes i Świat. Grupa TVN chwali się, że w 2014 r. miała największą na rynku oglądalność na poziomie 22 proc. Razem z telewizją Amerykanie kupili też nieźle funkcjonujący biznes reklamowy. TVN Media jest największym domem mediowym w Polsce, posiadającym niemal 40 proc. rynku przychodów z reklamy – nie tylko dzięki kanałom własnym TVN, ale i sprzedaży czasu reklamowego innych nadawców komercyjnych.

– uważa szef SNI Kenneth W. Lowe. Dla grupy jest to punkt wyjścia do dalszej ekspansji w Europie, która rozpoczęła się w 2011 r. w Wielkiej Brytanii od zakupu 50 proc. udziałów w UKTV, grupującej 10 kanałów tematycznych. Zdaniem analityków wejście Amerykanów na razie nie oznacza wielkich zmian dla rynku medialnego w Polsce. TVN zyskał długoletniego inwestora strategicznego, który może zagwarantować przejmowanej telewizji stabilizację i perspektywy rozwoju.

Wprawdzie władze Scrippsa niechętnie wypowiadają się na temat możliwych synergii, ale zza korporacyjno-finansowej zasłony wyłania się perspektywa uzbrojenia TVN przede wszystkim w doskonale sprzedające się w USA, produkowane przez nowego właściciela programy lifestyle’owe. Czy odbędzie się to kosztem liczącego blisko 2,5 tys. osób zespołu i treści wytwarzanych na miejscu? Prezes TVN Markus Tellenbach zapewnia, że nie. – Nie mamy w planie zwolnień. Wręcz przeciwnie, chcemy zatrudniać więcej osób, które będą w stanie zapełnić antenę wartościowymi treściami – powiedział wczoraj rano na antenie własnej stacji, komentując zawarcie umowy ze Scrippsem.

Analityk UniCredit CAIB Przemysław Sawala-Uryasz uważa, że cena zakupu TVN jest wysoka, ale zaznacza, że telewizję kupuje spółka z branży medialnej. – – stwierdza Sawala-Uryasz. Jego zdaniem jednak synergia wynikająca z połączenia obu spółek i łatwego dostępu do zagranicznych produkcji nie wystarczy, aby utrzymać obecną cenę akcji TVN. Dziś na GPW akcje spółki były sprzedawane po 18 zł. Wartość papierów w ciągu roku wzrosła o 11 proc., a w ciągu ostatnich trzech lat – o prawie 80 proc. – W bilansie pozostaje jednak sporo długu. Sama synergia może nie wystarczyć. Chyba że istotnie poprawi się sytuacja na rynku reklamy; TVN skorzystałby na takim odbiciu – prognozuje analityk.

O tym, że Scripps nie wywoła rewolucji na rynku reklamy, jest przekonana Izabela Albrychiewicz, prezes domu mediowego MEC. – Scripps dopiero zacznie swoją przygodę z polską branżą telewizyjną, więc nie spodziewam sie, by rynek prędko zauważył efekty nowej strategii TVN – uważa ekspertka. – Spodziewam się, że przez pierwsze miesiące nowy właściciel będzie się przyglądał prowadzeniu takiego biznesu, a nie wprowadzał zmiany – przewiduje Albrychiewicz. Jej zdaniem z perspektywy rynku reklamowego ciekawe będą decyzje związane z ofertą sprzedaży zewnętrznych stacji przez TVN. Stacja przez ostatnie 3 lata stworzyła największą na rynku ofertę sprzedaży czasu w kanałach tematycznych i reprezentuje dziś największych tuzów tego segmentu, jak Fox, Sony czy Discovery.

ZOBACZ TEŻ: TVN sprzedany. Za 584 mln euro kupił go amerykański koncern>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj