"Medialny zamach stanu" - czytamy na okładce z fotomontażem Piotra Kraśki. piszą dziennikarze "W Sieci".
Okładkowy materiał tygodnika opisuje rzekome manipulacje w "Wiadomościach" i TVP Info. Autorzy skupili się głównie na materiale Karoliny Lewickiej, dotyczącym weekendowych marszy, jakie miały miejsce ponad tydzień temu.
Skrytykowali też dobór komentatorów w programach publicystycznych w TVP Info prowadzonych przez Karolinę Lewicką i Jana Ordyńskiego.
Opierając się na anonimowych źródłach autorzy piszą też m.in. o wydawcach "Wiadomości", którzy "myślą o tym jak dowalić PiS i prezydentowi" i o samym szefie serwisu, Piotrze Kraśko.
Z korytarzowych plotek wynika, że dziennikarz szuka sobie obecnie miejsca w Watykanie - chce zostać korespondentem w Rzymie, dlatego coraz częściej bywa w Krakowie w pałacu kard. Stanisława Dziwisza. Metropolita miałby wesprzeć jego starania o posadę korespondenta po tym, jak PiS zacznie robić czystki w mediach publicznych.
Autorzy tekstu spekulują też, że dziennikarze zwolnieni z TVP mogą znaleźć pracę w nowym kanale Kiwi TV, który zamierza uruchomić w telewizji naziemnej Agora.
Na tekst "W Sieci" jako pierwszy zareagował sam Piotr Kraśko i zapowiedział tygodnikowi braci Jacka i Michała Karnowskich proces.
Zawsze uważałem, że szef serwisu informacyjnego telewizji publicznej nie powinien łatwo robić 4 rzeczy: ulegać emocjom, obrażać się, 1/2
— Piotr Kraśko (@pkrasko) grudzień 28, 2015
2/2 dawac się prowokowac i procesować. Ale dla absurdalonych zarzutów z @wsieci po raz pierwszy zrobie wyjatek. W tym czwartym punkcie
— Piotr Kraśko (@pkrasko) grudzień 28, 2015
Po kilku godzinach TVP również poinformowała, że podejmie kroki prawne. - - pisze TVP w oświadczeniu.
- czytam dalej.
Telewizja tłumaczy, że sama publikacja pt. „Cel: zabić PiS” jest wybitnie tendencyjna, a Telewizyjna Agencja Informacyjna jest w stanie odeprzeć każde przekłamanie i nieuprawnioną spekulację.
- czytamy w oświadczeniu.