Autor "Tomasz Lis na żywo" napisał, że nowy dyrektor "Dwójki" nie chciał, by w jego publicystycznym show gościem był prof. Rzepliński.
1/2 No i zaczęło się. TVP2 poinformowała mnie, że nowy szef Dwójki, Pan Chmiel, nie chce, by w programie gościem był profesor Rzepliński.
— Tomasz Lis (@lis_tomasz) styczeń 9, 2016
Dziennikarz dodał, że przez 8 lat pracy z prezesami TVP sympatyzującymi z PIS, PO, SLD i narodowcami żaden z nich nie ingerował w skład gości. - napisał dziennikarz na Twitterze.
W poniedziałkowym wydaniu programu prof. Rzepliński jednak się pojawi.Tomasz Lis miał odpowiedzieć, że nie widzi możliwości rezygnacji z udziału profesora.
Maciej Chmiel, który kieruje "Dwójką" od piątku, w rozmowie z dziennik.pl tłumaczył, że jego intencją było ustalenie tematów i gości, a nie próba cenzurowania programu. - tłumaczy nowy szef anteny.
TVP2 wyemituje jeszcze trzy odcinki programu Tomasza Lisa. Co potem?W myśl drugiej koncepcji "Tomasz Lis na żywo” miałby zostać zastąpiony innym programem publicystycznym.
Sprawa rozstrzygnie się w ciągu najbliższych tygodni. Chmiel zapewnia jednak, że rewolucji w kanale nie będzie.