Na projekt "dużej" ustawy medialnej składa się pakiet trzech propozycji ustaw autorstwa PiS: o mediach narodowych; o składce audiowizualnej (przewiduje wprowadzenie składki audiowizualnej w wysokości 15 zł miesięcznie, pobieranej z rachunkiem za prąd od 1 stycznia 2017 r.) oraz przepisy wprowadzające ustawę o mediach narodowych i ustawę o składce audiowizualnej.
Wiceminister kultury i pełnomocnik rządu ds. reformy mediów Krzysztof Czabański podał, że w związku z zaplanowanym wysłuchaniem wpłynęło, jak powiedział, - zadeklarował.
Jak dodał wiceminister uwagi dotyczą przede wszystkim przepisów w sprawie składki audiowizualnej, zwłaszcza tego, żeby w sposób maksymalny uniknąć dublowania opłat. - zapewnił Czabański. Dodał, że w przypadku rolników już projekt to reguluje i nie będzie dodatkowych opłat od dodatkowych liczników w gospodarstwie.
Według wiceministra uwagi dotyczą też wysokości składki audiowizualnej. - zapowiedział. Oszacował, że w związku z wprowadzeniem opłaty audiowizualnej wpływy przeznaczone na funkcjonowanie mediów publicznych wzrosną trzykrotnie, w porównaniu z obecnymi przychodami z abonamentu.
Czabański poinformował, że do wysłuchania publicznego zgłosili się przedstawiciele ponad 70 organizacji, stowarzyszeń, związków zawodowych, wszystkie środowiska zainteresowane przyszłością mediów publicznych. - dodał.
Według niego prace nad projektem ustawy medialnej . - podkreślił Czabański.
Ocenił, że . Według wiceministra 1 lipca jako planowany termin wejścia przepisów w życie nie jest zagrożony.
Obecnie projekt przewiduje automatyczne wygaszanie umów z kadrą kierowniczą w mediach publicznych. - tłumaczył Czabański.
Jak ocenił, .
Czabański zwrócił też uwagę, że projekt ustawy przewiduje procedurę konkursową na stanowiska władz mediów w nowej formule. - dodał.
Pytany, czy będzie konieczność zmiany obecnego zarządu Telewizji Polskiej Czabański powiedział, że - podkreślił.
Pakiet projektów przewiduje przekształcenie od 1 lipca TVP, Polskie Radio i PAP w instytucje mediów narodowych. Wyboru władz mediów publicznych miałaby dokonywać 6-osobowa Rada Mediów Narodowych wybierana przez Sejm, Senat i prezydenta na 6-letnią kadencję. Wśród kandydatów wybieranych przez Sejm jedno miejsce ma być ustawowo gwarantowane dla kandydata z największego klubu opozycyjnego, czyli w obecnej kadencji z PO. Władze poszczególnych mediów, czyli dyrektorzy naczelni, mieliby być wybierani w drodze konkursów jawnych spośród kandydatów zgłoszonych przez organizacje społeczne i stowarzyszenia twórcze.