W programie informacyjnym przypomniano żart Macieja Stuhra z "tu polewa"podczas ubiegłorocznej gali Orłów.
- mówił m.in. Stuhr, który prowadził zeszłoroczną imprezę.
Wypowiedź aktora "Wiadomości" wykorzystały w sobotnim materiale, który podpisano "Bezmyślne drwiny ze smoleńskiej tragedii". Opisano w nim sytuację, jaka miała miejsce podczas imprezy KGHM - hostessy przebrane za stewardessy trzymały model samolotu z napisem na skrzydłach "TU Polewaj". WIĘCEJ NA TEN TEMAT TUTAJ>>>
Aktor odpowiedział na Facebooku.
- napisał Maciej Stuhr.
Aktor wyjaśnia, że jego żart był wymierzony "w tych wszystkich, z ministrem Macierewiczem i posłem Kaczyńskim na czele, którzy od siedmiu lat, niemal codziennie, gwałcą pamięć tych ofiar opowiadając o sztucznej mgle, ofiarach które przeżyły katastrofę, strzałach, trotylu, płonących samolotach w locie, czy wybuchach termobarycznych".
- dodał zbulwersowany Stuhr.
A całość zakończył kilkoma cytatami z "Antygony":