Dziennik Gazeta Prawana logo

Ile dokładnie zarabiał Bartłomiej Misiewicz? "To było dużo, nie miałem kiedy wydawać tych pieniędzy"

6 kwietnia 2018, 16:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bartłomiej Misiewicz
Bartłomiej Misiewicz/Agencja Gazeta
Nazwisko byłego rzecznika MON i szefa gabinetu politycznego Antoniego Macierewicza ponownie na ustach wszystkich.

Podczas rozmowy w radiu Plus - jak podaje Fakt.pl - miał się przyznać do swoich zarobków.

- Z - pytał dziennikarz.

- - odpowiedział Misiewicz.

Dodał, że w radzie Energa Ciepło Ostrołęka mógł z kolei liczyć na 3 tys. brutto.miesięcznie.

Po tym, jak Bartłomiej Misiewicz odszedł z MON, wiadomo było tylko tyle, że miał trafić do Telewizji Republika. Ale ślad po nim zaginął. Aż do teraz. W sobotę wystąpił w programie "Dobry wieczór Polsko" w Polsacie. Wypowiadał się m.in. o pracy dla TV Republika.

– mówił Bartłomiej Misiewicz. -

Na jego wypowiedź zareagowała jedna z dziennikarek stacji na TT.

"Ja i koledzy z Telewizji Republika jesteśmy ciekawi zakresu obowiązków, bo nikt nigdy Pana w firmie nie widział" – pisała Magdalena Bałkowiec. Ale wpis bardzo szybko skasowała.

Wiosną 2017 r. pojawiły się zapowiedzi, że Misiewicz będzie w Telewizji Republika prowadził program o wojsku i obronności. I choć w czerwcu do ramówki stacji trafił program „Magazyn wojskowy”, to Misiewicza tam nie było.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj