Wojciech Mann, prowadzący piątkowe poranne wydanie audycji "Zapraszamy do Trójki", najpierw wyemitował krótki materiał na temat jesiennej depresji, a po nim odniósł się wprost do odejścia Andrusa i Kantereita. - - stwierdził i dodał, że .
Artur Andrus i Robert Kantereit, przez wiele lat związani z Trójką, odeszli z rozgłośni po tym, jak nie otrzymali od kierownictwa stacji zgody na łączenie pracy w PR3 z pracą w TVN24. Pierwszy od lat jest współprowadzącym "Szkło kontaktowe", zaś drugi prowadzi poranne pasmo "Wstajesz i wiesz". CZYTAJ WIĘCEJ >>>
- - powiedział Mann.
Jego gościem, jak co piątek, był Piotr Bukartyk, który zawsze przy okazji wizyty w studiu wykonuje na żywo piosenkę. Utwór "Hej hej hej" poświęcony był w całości odejściu z radia Andrusa i Kantereita. Bukartyk śpiewał m.in.:
Potem odniósł się już do sytuacji samej Trójki i w ogóle mediów publicznych:
- - skomentował Wojciech Mann.
Jak podaje serwis wirtualnemedia.pl, to może nie być koniec odejść z Trójki. Rozstanie ze stacją rozważać mają dwaj inni znani dziennikarze, którzy decyzję z tej sprawie mają podjąć w tym miesiącu.