Dyskusja dotyczyła afery w IMGW. - – tymi słowami rozpoczął rozmowę Rachoń.
Cejrowski odpowiadając stwierdził, że chciałby zakwestionować słowo "harem", bo jak mówił "szef IMGW proszę pana za pieniądze dostawał usługi seksualne". - - mówił Wojciech Cejrowski.
Rachoń stwierdził, że gdy ostatnio użyli słowa "burdel" do określenia spraw politycznych, jakie dzieją się w Polsce i za granicą, to "się postępowy, lewicowy świat obruszył". - – zastanawiał się prowadzący "Minęła 20".
- - skomentował Cejrowski. Rachoń zaapelował do świata lewicowego o wskazanie innego określenia, które będzie stosowne.
Wymiana zdań była głośno komentowana w sieci. Podobnie jak sonda, która pojawiła się na Twitterze programu i pytała „Czy afera w IMGW to bardziej "Homo harem", czy "Homo Burdel".
Jest spór pomiędzy @michalrachon a @TheCejrowski - czy afera w #IMGW to bardziej #HomoHarem czy #HomoBurdel? Pomożecie rozstrzygnąć? #Minęła20
— Minęła20 🇵🇱 (@Minela_20) 29 March 2018
"To jest tak żenujące, że nawet nie ma słów dostatecznie obelżywych, żeby to skomentować" – napisał jeden z internautów. "To, co prezentujecie to jest upadek całkowity" – stwierdził drugi.