Naukowcom pomógł rezonans magnetyczny. Dzięki niemu udało się tak dokładnie prześwietlić ludzkie ciało, że widać było, w których miejscach organizmu odkłada się tłuszcz.
Szczególnie groźne jest otłuszczenie serca i wątroby. Wszyscy myślą, że grozi to tylko osobom z nadwagą. Jednak do takiego stanu mogą doprowadzić się także ci, którzy na zewnątrz
pozostają szczupli.
"Najbardziej zagrożeni są szczupli mężczyźni, którzy ćwiczą za mało albo w ogóle" - tłumaczy prof. Jimmy Bell z ośrodka Medical Research Council w Imperial College.
"W efekcie można postawić koło siebie dwóch mężczyzn podobnego wzrostu i podobnej wagi, przy czym jeden będzie nosił pięć litrów tłuszczu, a drugi mniej niż dwa".
Najważniejsze jednak, że badania obaliły wiekową tezę, że chudzi są zdrowsi. Nie liczy się bowiem, czy ktoś wygląda na otyłego, tylko gdzie w jego organizmie siedzi tłuszcz.