Wśród wyróżnionych przez "New Scientist" zagadnień znalazły się kwestie czysto teoretyczne, jak na przykład coraz większe wątpliwości wokół teorii strun, która
miała wyjaśnić niektóre zagadki związane z funkcjonowaniem naszego wszechświata. Inny problem, jaki zwrócił uwagę redaktorów tygodnika, to dowód na obecność w kosmosie ciemnej materii,
której nikt nie widział.
Z kolei wśród bardziej istotnych dla większości ludzi wydarzeń tygodnik wymienia ekonomiczne skutki globalnego ocieplenia oraz polityczne rozgrywki wokół zarodkowych komórek macierzystych,
nad którymi badania w wielu krajach świata są zabronione, mimo że mogą one zaowocować nowymi, cudownymi wręcz terapiami.
Jednym z najważniejszych wydarzeń roku okrzyknięto wyhodowanie z pojedynczych komórek pęcherzy moczowych i wszczepienie ich siedmiu bardzo chorym dzieciom. Jednym słowem, był to niezwykle
ciekawy rok - przynajmniej jeśli chodzi o naukę.