Dziennik Gazeta Prawana logo

NASA chce przywieźć piach z Księżyca

12 października 2007, 14:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amerykańska agencja kosmiczna NASA ma duży problem. Skończył się jej cały zapas księżycowego pyłu. A to oznacza, że nie ma jak testować kosmicznych maszyn i badać wpływu pyłu na ludzi. A że na Ziemi nie ma nic podobnego do piachu z Księżyca, więc Amerykanie muszą jakoś przywieźć go z kosmosu.

I tu pojawia się paradoks, znany jako "paragraf 22". Bo żeby przywieźć piach, trzeba na Księżyc wysłać ludzi, a by przygotować misję na naszego satelitę, trzeba wpierw przetestować kosmonautów właśnie w kosmicznym piachu. Nie można zaś wysłać samych próbników, bo one nie potrafią wrócić na Ziemię.

NASA nie ma też już lądowników, które były sprawdzone, bo program Apollo już dawno wyszedł z użycia, a nowe pojazdy jeszcze nie przeszły testów. Dlatego cała nadzieja w naukowcach, że stworzą coś, co przynajmniej będzie udawać kosmiczny piach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj