Dziennik Gazeta Prawana logo

Dramatyczny koniec jednej z najważniejszych kosmicznych misji

1 maja 2015, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Messenger
Messenger/NASA
Był to dramatyczny koniec jednej z najważniejszych kosmicznych misji. Amerykańska sonda Messenger uderzyła w powierzchnię Merkurego - potwierdziła NASA.

Kolizja była planowana. Messenger nie miał już paliwa, obniżył lot i uderzył w powierzchnię. Wyżłobił kilkunastometrowy krater. Działał znacznie dłużej niż się spodziewano. Sonda dokonała dziesięciu ważnych odkryć: zbadała historię wulkanicznej lawy i pole magnetyczne planety oraz potwierdziła, że na gorącym Merkurym są złoża wodnego lodu.

- tłumaczył Sean Solomon z NASA.

W ciągu dziesięcioletniej misji Messenger pokonał 14 miliardów kilometrów, wraz z Merkurym okrążył Słońce ponad 30 razy i przysłał prawie trzysta tysięcy zdjęć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj