Dziennik Gazeta Prawana logo

Muzeum wesołej matematyki

29 listopada 2007, 15:53
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Prof. Albrecht Beutelspacher z Muzeum  quot;Mathematikum quot; w Giessen
Prof. Albrecht Beutelspacher z Muzeum quot;Mathematikum quot; w Giessen/Inne
Łamigłówki z puzzli, wielkie bańki mydlane, mylące oko krzywe lustra - matematyka może być przyjemna. Dowód? 120 eksponatów związanych z królową nauk przyciąga do niemieckiego Muzeum Matematyki tłumy dzieciaków.

To nietypowe centrum naukowe z Giessen jest otwarte dla gości w każdym wieku. Sądząc jednak po ilości kolorowych i ruchomych gadżetów, są nimi głównie mali uczniowie. Wizyta w muzeum może się okazać zbawienna dla raczej typowej niechęci do przedmiotów ścisłych.

Muzeum obiecuje "przeżycie bliskiego kontaktu z matematyką", głównie z pomocą zasady dotykaj, testuj i pytaj o wszystko. Otwarte w 2002 roku, największe tłumy przyciąga w weekendy. Jest to wówczas jedna z niewielu okazji, by uczniowie zajęli się liczeniem poza szkołą i godzinami lekcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj