Premierze, proszę trochę jaśniej01 lutego 2009Premier Donald Tusk zapowiedział, że oszczędności będą wymagać odłożenia w czasie wieloletnich reform. Niestety, nie wyjaśnił, co ma na myśli - pisze w komentarzu Piotr Zaremba.
Czy polska polityka znormalnieje?01 lutego 2009Co do faktów, zgoda zapewne będzie - w weekend w Krakowie pojawił się inny PiS. Z nowym językiem, innym rozłożeniem programowych akcentów i ze sporą dawką samokrytycyzmu - pisze w komentarzu po kongresie Prawa i Sprawiedliwości Michał Karnowski.
To najlepsza drużyna w historii polskiego sportu01 lutego 2009To nie koniec emocji! W piłce ręcznej jeszcze przez przynajmniej pięć sezonów, szczypiorniści każdej zimy, zamiennie podczas mistrzostw Europy i świata, będą nam dostarczać znakomitej rozrywki. Może podobnie jak kiedyś skoczkowie narciarscy? - tłumaczy Kamil Gapiński, dziennikarz działu sport.
Gawryluk: Jarosław Kaczyński na prezydenta?01 lutego 2009Mam przeczucie, że Jarosław Kaczyński zaczął już własną - nie brata - kampanię prezydencką - komentuje niedzielne przemówienie Dorota Gawryluk. "Niedługo może dojść do generalnego przemeblowania polskiej polityki. I to PiS jako pierwszy zauważa próżnię, która może powstać na fali kryzysu" - twierdzi.
Bartoszewski: Kaczyński jak pijak w autobusie01 lutego 2009Kiedy ktoś mnie po pijaku obrzyga w autobusie, to nie jest obraza. To jest obrzydliwość. Prezes PiS nie ma życiorysu, który by mu pozwolił mnie obrazić - w taki sposób Władysław Bartoszewski komentuje dla DZIENNIKA wczorajsze przeprosiny Jarosława Kaczyńskiego, adresowane do "inteligencji".
Kogo wzrusza skrucha Kaczyńskiego01 lutego 2009Jarosław Kaczyński przeprosił inteligencję. Czy inteligencja docenia jego bicie się w piersi? Zapytaliśmy o to ludzi nauki, kultury i mediów. Przedstawiamy odpowiedzi Michała Głowińskiego, Józefy Hennelowej, Jacka Hołówki, Ireneusza Krzemińskiego, Waldemara Kuczyńskiego, Zdzisława Najdera, Andrzeja Seweryna i Wiesława Władyki.
Dajmy PiS szansę01 lutego 2009Zmiana tonu Kaczyńskiego może być zapowiedzią nowej, spokojniejszej i bardziej opartej na merytorycznych kryteriach polityki. Jeśli oczywiście prezes czegoś nie popsuje, choćby nieprzemyślanymi wypowiedziami - analizuje komentator DZIENNIKA Piotr Zaremba.
Wipler: Oszczędności jak w bankrutującej firmie01 lutego 2009Gdy widzę jak premier w ciągu kilku dni szuka oszczędności, to widzę firmę, w której stosuje się taki właśnie tryb, gdy panuje nastrój bankructwa - tłumaczy Przemysław Wipler, Dyrektor Generalny Instytutu Jagiellońskiego. W jego ocenie planowane cięcia nie będą miały nic wspólnego z realnymi oszczędnościami.
Palikot przeszkadza Tuskowi01 lutego 2009Około wtorku miała zapaść decyzja, że Tusk poprosi o możliwość przemówienia na kongresie PiS. Tymczasem również Palikot ogłosił, że pojawi się tam w kobiecym przebraniu. Dzięki temu łatwiej zdyskredytować propozycję Tuska jako PR-owską sztuczkę, tyle że lepszego gatunku - pisze Piotr Gursztyn.
Albo kryminał, albo telewizja30 stycznia 2009Najpierw biskup, potem ksiądz - lefebrysta zanegowali mordowanie Żydów w komorach gazowych. Dzień później Sąd Najwyższy Rosji stwierdził, że nic mu nie wiadomo o tym, by kogokolwiek w Katyniu zamordowano - pisze w DZIENNIKU Robert Mazurek.
Tydzień nieco frywolny30 stycznia 2009Od rozwodu Kazimierza Marcinkiewicza do zadziwiającej wolty ojca Rydzyka - wszystkie ważne wydarzenia mijającego tygodnia wspomina JAN WRÓBEL.
PiS musi zmienić nie tylko garnitury30 stycznia 2009PiS ma przed sobą dwadzieścia najważniejszych w swojej historii miesięcy. Tyle mniej więcej pozostało do chwili, w której dowiemy się, czy partia zdołała obronić drugą prezydencką kadencję dla Lecha Kaczyńskiego - pisze Jan Rokita.
Alfabet Prawa i Sprawiedliwości30 stycznia 2009Kim w PiS jest Jacek Kurski, co wspólnego z partią Jarosława Kaczyńskiego ma Jerzy Buzek i czym są koty dla polityków opozycji. Na te pytania odpowiada w DZIENNIKU Piotr Zaremba, który stworzył alfabet Prawa i Sprawiedliwości.
Marcinkiewicz: Lubię się bawić30 stycznia 2009Agata Wróbel powiedziała raz, że dźwigała już w życiu różne ciężary, ale premiera jeszcze nie podnosiła. I spytała, czy może mnie podnieść. Nie tylko dałem się podnieść, ale ją jeszcze za to ucałowałem. Trochę szaleństwa nie zaszkodzi, jak pięćdziesiątka do golonki. Co w tym złego, że lubię się bawić? - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM Kazimierz Marcinkiewicz.
Warunek jest prosty: Kwaśniewski tak, Jaruzelski nie30 stycznia 2009Za tydzień 20. rocznica Okrągłego Stołu. W dzisiejszej "Europie" Aleksander Hall broni Okrągłego Stołu przed jego krytykami, ale równie zdecydowanie polemizuje z apologetami. Obie legendy na temat Okrągłego Stołu - czarną i złotą - uznaje za nieprawdziwe. Nie było żadnej zmowy elit, zarazem nie było też wolnościowych zasług po stronie PZPR.
Okrągły Stół - ani rewolucyjny zryw, ani dobrowolna kapitulacja30 stycznia 2009Czy w 1989 w starciu z upadającym PRL "Solidarność" mogła wywalczyć więcej? Czy Okrągły Stół ograniczył opozycji pole politycznego manewru? A może niczego więcej poza okrągłostołowym kompromisem po prostu osiągnąć się nie dało? W naszej dyskusji podsumowującej dwudziestolecie wolnej Polski pisali już na ten temat m.in. Antoni Dudek i Rafał Matyja. Dziś przedstawiamy głos Aleksandra Halla, w latach 90. jednego z najważniejszych polityków polskiej centroprawicy.
Polityka zwracania na siebie uwagi30 stycznia 2009Scenę polityczną zdominowała polityka pomysłu jako jednorazowego chwytu, do którego dotąd musieli się odwoływać posłowie z dalszych rzędów, by zwrócić na siebie uwagę mediów. Nikogo nie dziwi, premier proponuje udział w zjeździe partii opozycyjnej - komentuje dla DZIENNIKA politolog Rafał Matyja.
Kurski: Nie damy się nabrać na sztuczki Tuska30 stycznia 2009PR-wcy PO myśleli, myśleli i wymyślili, że jak przyjedzie Tusk, to wszystkie media skoncentrują się na tym przemówieniu, a może przede wszystkim na sprowokowaniu delegatów PiS. Nic z tych rzeczy - nie sadzę, byśmy dali się nabrać na rozpaczliwe sztuczki PR-owców Tuska - mówi DZIENNIKOWI poseł PiS, Jacek Kurski.
Senyszyn: Kongres PiS to wyłącznie PR30 stycznia 2009Kongres programowy PiS to wyłącznie PR - uważa posłanka SLD Joanna Senyszyn. W jej ocenie PiS ma zerowe szanse na wzrost notowań, bo proponuje to samo i liczy na powtórkę z 2005 r. "Zapomina, że wtedy Polacy patrzyli na PiS z nadzieją. Teraz patrzą z nienawiścią i niechęcią" - podkreśla Senyszyn.
Passent tropem wywiadów Mazurka30 stycznia 2009Wywiady Roberta Mazurka w DZIENNIKU czytam od przypadku do przypadku, czyli mniej więcej raz na rok - wyznał niedawno felietonista "Polityki" Daniel Passent. Minęło ledwie dwa tygodnie i Passent znowu zajmuje się w "Polityce" wywiadem Mazurka - zauważa Piotr Zaremba, komentator DZIENNIKA.