"Mamy w Polsce ustawodawstwo, które może być w tej sprawie wystarczającym argumentem wyrażającym nasz stosunek do tego zjawiska. Ludzi szanujemy. Jednak par homoseksualnych nie mamy zamiaru wprowadzać i tyle" - mówi DZIENNIKOWI biskup Tadeusz Pieronek.
To jest zagwarantowane w dokumentach akcesyjnych, którymi kieruje się Unia Europejska wobec państw członkowskich.
Co prawda traktat konstytucyjnyzostał został odrzucony, a traktat lizboński nie jest jeszcze zatwierdzony, ale takie są obowiązujące postanowienia, więc nie mamy powodu do żadnych obaw.
Oczywiście każdego trzeba szanować, a co do jego zachowań, to mamy swoje zdanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl