Londyn, 2019 r.

Reklama

Dziennikarz poprawił krawat i pchnął drzwi z napisem "Rząd Rzeczypospolitej na Uchodźstwie 2. Prezes Rady Ministrów Donald Tusk".

Jak to się stało - zapytał - że polski rząd rezyduje w pokoiku udostępnionym z łaski przez bank Goldman Sachs?

Ministrowie zaczęli się przekrzykiwać:
- Przez PiS to wszystko! Sprowokowali do ataku na Polskę Gabon!
- No i Gabon wygrał! Ich samoloty się nie psuły, a ich Rosomaki były odporne na miny!

- Polacy ich kochają, prawda? - dopytywał dziennikarz.
- Bo zmienili złotego na Banan Złoty, unieważnili opcje, zbudowali autostrady, a prezydent Gabonu pojął za małżonkę panią Dodę!

- A skąd maleńki Gabon miał fundusze na taka wielką operację wojenną?
I tu premier warknął głucho:
- Z euroobligacji. Steinbach mu załatwiła.