Znaczące premie, przyznane przez panią prezydent Warszawy swoim współpracownikom, można interpretować wielorako. Najbliższa prawdy jest jednak interpretacja z dziedziny nowoczesnej teorii zarządzania - pisze Jan Wróbel.
Teoria ta głosi, że płacenie premii pracownikom, których przedsiębiorstwo odnosi sukcesy, jest właściwie wyrzucaniem pieniędzy w błoto. Natomiast premia dana pracownikom firmy, w której źle idzie, przynosi znaczące korzyści. Uzyskują oni pewność, że warto zostać w firmie, chociażby nie wiem co, bo im gorzej, tym lepiej.
Teorię tę popularyzują wielkie światowe banki wynagradzające analityków za to, że doprowadzają je do niewypłacalności, oraz wielkie firmy obsypujące premiami menedżerów za to, że bankrutują.
Dobrze, że również samorząd polskiej stolicy idzie w pierwszym szeregu, wśród najlepszych. Pani Hanno, dziękujemy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane