Dziennik Gazeta Prawana logo

Miecugow: Rozumiem wściekłość Kaczyńskiego

2 kwietnia 2009, 13:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grzegorz Miecugow w DZIENNIKU
Grzegorz Miecugow w DZIENNIKU/Inne
Podobała mi się zadekretowana na kongresie PiS zmiana na łagodniejszy tonu podejmowanych przez to ugrupowanie debat. Ake dzisiaj w podczas głosowania rozzłościł się zupełnie szczerze, co wyglądało bardzo naturalnie i przekonywująco, dlatego to zachowanie też mi przypadło do gustu - ocenia Grzegorz Miecugow, pulicysta TVN.

Jarosław Kaczyński wypowiadał się dziś podczas debaty o ograniczeniu finansowania partii politycznych z budżetu państwa bardzo emocjonalnie. Ale nie znaczy to, że należałoby dyskredytować treść jego wypowiedzi.

To rzeczywiście zaowocowało. Trzeba przyznać, że Jarosław Kaczyński, powściągając swoje emocje, zdobywał punkty u swoich wyborców. Natomiast , dlatego to zachowanie też mi przypadło do gustu. Postulat Platformy, żeby zawiesić finansowanie partii z budżetu, znajduje w społeczeństwie dobry odbiór. W czasach kryzysu takie hasło nie jest traktowane tylko populistycznie. Bo choć w skali państwa nie jest to wielki wydatek, to jednak wszyscy tną koszty utrzymania - niech również partie to zaczną robić. Jako obywatel zupełnie to rozumiem.

Natomiast pan prezes, używając tak mocnych słów, pokazał tylko, że nie miał dobrego argumentu przeciwko tym propozycjom. Prezesowi Kaczyńskiemu puściły hamulce. Ale dzisiaj podobała mi się ta twarz prezesa. Cieszę się, że .
A tak nawiasem mówiąc – najbardziej podoba mi się projekt SLD, który został jeszcze na placu boju, bo nie było wniosku o jego odrzucenie. Projekt ten jest ciekawszy, ponieważ zabiera mniej więcej połowę największym partiom - czyli PO i PiS - a tylko 11 proc. mniejszym. To ograniczenie jest bardziej racjonalne.
W każdym razie sondaże rządzą się swoimi prawami. A te najbardziej prawdziwe mają miejsce podczas wyborów. Wyborcy PiS już w czerwcu pokażą, czy aktualny wizerunek Jarosława Kaczyńskiego i PiS przypadł im do gustu.
Mnie natomiast wydaje się, że próbując zmiany wizerunku odwołującej się do innego zachowania, PiS słusznie rozumuje, że musi sięgać po wyborcę centrowego. Natomiast idąc w emocje, utwierdza się w swoim tradycyjnym elektoracie, który dzisiaj jest już przy ścianie. Jeśli zatem prezes Kaczyński umiejętnie zagra swoim charakterem, to ma szanse powiększyć grono swoich wyborców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj