Dziennik Gazeta Prawana logo

TKM w PZPN - biznes według Grzegorza Laty

24 kwietnia 2009, 10:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bez przetargu, bez wpisania w porządek obrad, bez dopuszczenia konkurencji, bez analizy prawnej i finansowej. W taki sposób PZPN sprzedał coś, co miał do sprzedania najcenniejszego, czyli prawa telewizyjne do meczów reprezentacji - pisze w komentarzu Cezary Kowalski.

Aby zabrzmiało lepiej, ogłoszono, że kontrakt opiewa na imponującą sumę 100 milionów euro. Tyle może dostać związek, ale nie musi. Gwarantowana kwota nie brzmi już tak dobrze, bo wynosi 60 milionów. A nawet gdyby udało się jednak zarobić 100 milionów, to i tak 20 procent powędruje do SportFive.

Trudno mieć pretensje do firmy reprezentowanej przez Andrzeja Placzyńskiego. Przeciwnie, trzeba ją docenić, bo zrobiła fenomenalny interes. Mocno wątpliwe jednak, czy również była to doskonała okazja dla firmy Grzegorza Laty, czyli PZPN. Kto jest w stanie przewidzieć, ? Odpowiedź jest podobna jak ta na prognozę cen za energię. Nie wiemy, ile będzie ona kosztowała za kilka lat, ale na pewno drożej.

Wyobraźmy sobie mało prawdopodobny, ale jednak realny scenariusz, że po następnych wyborach PZPN-owski beton się rozpada, a Lato traci władzę. Przychodzi nowy prezes i co zastaje? Prawa telewizyjne sprzedane do 2020 roku, umowę z dostarczającą sprzęt firmą Nike ważną jeszcze sześć lat. Czym ma zarządzać? Jaką politykę kreować? Najważniejsze obowiązujące przez lata .

W PZPN oczywiście nie zakładają, że kiedykolwiek mogliby zostać odspawani od stołków i działają w myśl zasady: „Teraz, k... my”. Nie przejmując się, że . Dzielni ludzie polskiej piłki pomyśleli tak: zrobimy konferencję prasową, odtrąbimy sukces, machając ludziom setką milionów przed nosem, i będzie dobrze. Kilku dociekliwych, nieżyczliwych pismaków pomarudzi przez parę dni, a później przyjdzie mecz sezonu Legia - Lech i wszyscy o tym zapomną. I niestety, pewnie dokładnie tak właśnie będzie.

Tym bardziej że Na pewno jednak stwierdzenie, że coś w tym wszystkim zwyczajnie nieładnie pachnie, nie jest już żadnym nadużyciem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj