Poselskie przywileje są coraz mocniej ograniczane. Posłanka PiS Nelly Rokita musiała niedawno odmówić mężowi podwiezienia go na dworzec sejmowym samochodem. Powód? Nowe ustalenia marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego, który zakazał posłom przejazdów z rodzinami.
Skąd to wiemy? Od Jana Rokity, który opisał całą sytuację w swym komentarzu dla DZIENNIKA poświęconym sposobom ograniczania poselskiej samowoli w Wielkiej Brytanii i w Polsce.
Rokita opisał skandal związany z opublikowaniem listy wydatków członków brytyjskiej Izby Gmin porównując go ze wstrząsem, który na polskiej scenie
politycznej wywołała afera Rywina. Następnie przytoczył przykład polskiej przesady w ograniczaniu poselskich przywilejów: .
Uczciwie mówiąc, ten zakaz zdał mi się dość absurdalny.” – napisał Jan Rokita. Czy taki zakaz to rzeczywiście przesada?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|