Z wyniku wyborczego na tę chwilę wynika, że będzie musiało dojść do koalicji PiS i Platformy w sejmikach wojewódzkich. Inaczej nastąpi pat w rządzeniu.
Wysoki wynik Kazimierza Marcinkiewicza moim zdaniem nie przesądza o jego ostatecznej wygranej. Obecnie staje ważne zadania przed Hanną Gronkiewicz-Waltz. Jeśli chce wygrać, powinna zachęcić
wyborców do pójścia do urn. Wydaje się bowiem, że ci wyborcy, którzy pójdą do urn, zagłosują na Hannę Gronkiewicz-Waltz. Kazimierz Marcinkiewicz musi zaś obronić ten dzisiejszy wynik
wyborczy. Prawdopodobnie może liczyć na poparcie elektoratu Wojciecha Wierzejskiego. Teraz zapowiada się ciekawe starcie. Bowiem Hanna Gronkiewicz-Waltz jako kandydatka prawicowa będzie musiała
pozyskać głosy wyborców lewicy. Musi dojść do jakiegoś rodzaju porozumienia.
W ostatnich tygodniach Platforma stała się partią, która nie podejmuje współpracy z nikim. Jednak PO ograniczyła sobie pole manewru ostatnio składanymi deklaracjami wyborczymi. To się będzie musiało zmienić w czasie kolejnego starcia wyborczego. Zatem zapowiada się przed nami ciekawe starcie. Może i to potrzebne, bo nawet prezydent ostatnio zauważył, że kampania przebiegała niemrawo.
Tomasz Sekielski, dziennikarz TVN