Dziennik Gazeta Prawana logo

Napieralski: Błędy pokazują niezdarność prezydenta

12 listopada 2010, 16:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Napieralski Platforma nas nie pożre
Napieralski Platforma nas nie pożre/Inne
Prezydent jest mało aktywny, a gdy czymś się zajmuje, to robi to bez żadnego pomysłu - tak działalność Bronisława Komorowskiego podsumował Grzegorz Napieralski. Według szefa SLD swoje sto dni głowa państwa mogła wykorzystać znacznie lepiej.

"Prezydent ma dłuższą kadencję niż parlament, bo pięcioletnią, więc też te 100 dni wydają się być krótszym czasem, jednak jest to już czas do pewnej refleksji i podsumowania.

Z jednej strony prezydent był bardzo mało aktywny, szczególnie w trudnych chwilach, takich jak na przykład sprawa krzyża przed Pałacem Prezydenckim, kiedy w ogóle się nie wypowiadał. Z drugiej strony, kiedy już był aktywny i chciał pojawić się bardzo mocno w polityce krajowej, jak choćby w sprawie morderstwa w biurze PiS w Łodzi, to robił to bez jakiejkolwiek koncepcji, bez pomysłu.

Do dzisiaj nic z tego, co mówił wówczas, nie zostało zrealizowane - nie ma dalszych spotkań, nie ma jego aktywności oprócz tego, że raz spotkał się z szefami klubów. Oceniam tę aktywność bardzo słabo, uważam ją za zbyt małą.

Bronisław Komorowski zapowiadał bardzo dużo w polityce międzynarodowej. Faktycznie, kilka wyjazdów zagranicznych było, ale w tych wyjazdach brakowało mi takiej naprawdę mocnej pozycji prezydenta, pewnych założeń, koncepcji, które by przedstawiał. Widać, że prezydent pracuje trochę w cieniu rządu Donalda Tuska i nie pokazuje swojej aktywności.

Z tego, co wiemy, nie ma do końca skompletowanej prezydenckiej kancelarii - to też zły sygnał, dlatego że to również najbliżsi współpracownicy prezydenta określają kierunki polityczne i charakter jego pracy.

Komorowski wiele obiecał w swojej kampanii wyborczej i martwi mnie, że nie realizuje swych obietnic. Mówił bardzo dużo o in vitro - owszem są ustawy, ale on nie jest kreatorem tego, co się dzieje w polskim parlamencie. Mówił o Afganistanie, o wyprowadzeniu polskich wojsk i wycofał się z tego, zmienił zdanie. Ja osobiście czuję się zawiedziony i oszukany w tej sprawie.

Prezydent miał być bardziej aktywny w parlamencie, jeżeli chodzi o inicjatywy ustawodawcze, szczególnie teraz w kryzysie. Tej aktywności też nie ma. Miał być krytyczny wobec rządu, a tej krytyki również nie słychać.

Błędy pana prezydenta nie są co prawda tragiczne, ale czasami pokazują jego niezdarność, niezaradność. Myślę, że te trzy miesiące mógł wykorzystać o wiele lepiej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj