Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska jest wybrukowana dobrymi intencjami polityków

4 listopada 2011, 07:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Można przyjąć, że politycy kierują się jedynie własnym interesem i słupkami sondaży, a podejmując działania, myślą wyłącznie o korzyściach partyjnych lub osobistych. Ale można też założyć, że czasami rzeczywiście chcą coś zmienić, czytaj: naprawić.

. Gdy posłowie uchwalali nową ustawę o wspieraniu rodziny i pieczy zastępczej, cel był jasny: usprawnić adopcje. Dziś sytuacja jest kuriozalna. Z jednej strony: ze 100 tysięcy sierot 30 tysięcy przebywa w domach dziecka i rodzinnych domach dziecka, reszta w rodzinach zastępczych, w większości spokrewnionych. Z drugiej: rocznie dokonuje się tylko 2900 adopcji (dane za 2010 rok), rośnie liczba par chętnych do przysposobienia dziecka, a czas oczekiwania się wydłuża, dochodząc nawet do trzech lat. Nowa ustawa miała to zmienić. Zlikwidować rejonizację, usprawnić procedury, zmniejszyć kolejki.

Jak wyszło? Od 1 stycznia ośrodków adopcyjnych będzie mniej, a o przysposobienie – trudniej. A samorządy nie mają pieniędzy na zadanie, które nałożyła na nie ustawa, bo rząd twierdzi, że dał miliony, choć w rzeczywistości sypnął grosze.

Dobrze znamy ten serial. Minister edukacji wprowadza w życie słuszną reformę, posyłając pięciolatki do szkół, ale zapomina albo chce zapomnieć, że same chęci to mało i potrzeba trzech rzeczy: pieniędzy, pieniędzy oraz pieniędzy. Państwo podpisuje umowę z chińską firmą na budowę autostrady za śmieszne pieniądze, bo chce zaoszczędzić. I rzeczywiście oszczędza: nie musi płacić, bo firma zwija się z budowy. Niekończący się festiwal dobrych intencji. Problem w tym, że nie na tym polega zarządzanie państwem. Nowe prawo jest dobre, jeśli jest skuteczne. Albo działa tak, jak miało działać, albo jest tylko wyborem ustawopodobnym. Niczego więcej od uchwalających go posłów wymagać nie potrzeba. Ale i niczego mniej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj