Dziennik Gazeta Prawana logo

Ks. Lemański: Czuli siarkę zanim stanęły tam stopy Owsiaka i Bonieckiego

10 sierpnia 2013, 18:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ks. Wojciech Lemański
Ks. Wojciech Lemański/Newspix
Ksiądz Wojciech Lemański staje w obronie ks. Adama Bonieckiego. Pisze też o złodziejach plądrujących Kościół.

Swój wpis na blogu ks. Lemański zaczyna od przytoczenia dowcipu, który krążył w seminarium - o kapelanie tonącego transatlantyku. Gdy woda wdzierała się już na pokład, kapelana poproszono o odprawienie mszy. Ten odparł, że mszy odprawić nie zdąży. Poproszony o odprawienie najważniejszej części wziął koszyczek i poszedł zbierać datki.

- pisze ks. Lemański. Nazwiska księdza nie podaje.

- czytamy na blogu ks. Lemańskiego w Natemat.pl.

Dalej duchowny pisze o ks. Bonieckim, zaatakowanym za wzięcie udziału w Przystanku Woodstock.

- pisze ks Lemański.

Duchowny przestrzega przed trwonieniem "bogactwa powierzonego Kościołowi". - - czytamy na jego blogu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło natemat.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj