Ksiądz Wojciech Lemański staje w obronie ks. Adama Bonieckiego. Pisze też o złodziejach plądrujących Kościół.
Swój wpis na blogu ks. Lemański zaczyna od przytoczenia dowcipu, który krążył w seminarium - o kapelanie tonącego transatlantyku. Gdy woda wdzierała się już na pokład, kapelana poproszono o odprawienie mszy. Ten odparł, że mszy odprawić nie zdąży. Poproszony o odprawienie najważniejszej części wziął koszyczek i poszedł zbierać datki.
- pisze ks. Lemański. Nazwiska księdza nie podaje.
- czytamy na blogu ks. Lemańskiego w Natemat.pl.
Dalej duchowny pisze o ks. Bonieckim, zaatakowanym za wzięcie udziału w Przystanku Woodstock.
- pisze ks Lemański.
Duchowny przestrzega przed trwonieniem "bogactwa powierzonego Kościołowi". - - czytamy na jego blogu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło natemat.pl
Powiązane
Zobacz
|