Były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego uważa, że "tym razem rządy PiS będą brutalniejsze" niż w latach 2005-2007. Dlatego, że teraz "Jarosław Kaczyński nie musi się z niczym liczyć".
Zobacz również
- stwierdził Nałęcz.
Jako przykład podał rok 2007, gdy pomysł wcześniejszych wyborów na początku roku został zablokowany przez prezesa PiS, ponieważ wymagał od Lecha Kaczyńskiego.
Wybory odbyły się jesienią i zostały przez PiS przegrane.
- drwił ze znaczenia Dudy dla prezesa profesor Nałęcz
Tomasz Nałęcz ocenił, że
- ocenił Nałęcz postawę polityków PiS.
Były doradca prezydenta Bronisława Komorowskiego odniósł się także bezpośrednio do walki o Trybunał Konstytucyjny.
- stwierdził Nałęcz. Jego zdaniem PiS-owi chodzi o to, by mógł uchwalać ustawy niezgodne z konstytucją bez zmieniania konstytucji.
Przy okazji ostro skrytykował on Platformę Obywatelską za czerwcową nowelizację ustawy o TK.
- przyznał rozmówca Moniki Olejnik w Radiu ZET.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Powiązane
Zobacz
|