Dziennik Gazeta Prawana logo

Prof. Lech Garlicki: Cała ta ustawa została przyjęta w trybie wątpliwym konstytucyjnie

24 lipca 2017, 18:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy/Newspix
O komentarz do bieżących wydarzeń, dotyczących zmian wprowadzanych przez PiS w sądownictwie poprosiliśmy prof. Lecha Garlickiego, sędziego TK w stanie spoczynku, byłego sędziego Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.

Sprawa uchybienia przy przesyłaniu ustawy o Sądzie Najwyższym z jednej izby do drugiej przypomina trochę sytuację, w której przyprowadzamy do warsztatu samochód w całkowitej ruinie - wybite szyby, przebite koła - a ktoś mówi, że jeszcze lakier gdzieś odprysnął.

Nie możemy bowiem zapominać, że cała ta ustawa została przyjęta w trybie, który - delikatnie mówiąc - jest wątpliwy konstytucyjnie. Tempo, rezygnacja z prac komisyjnych przed drugim czytaniem, sposób rozpatrywania poprawek…

Gdyby ta ustawa była w normalnym trybie procedowana, a jedyny błąd polegał na tym, że na końcu zostanie jeszcze zmieniona numeracja (ale pod warunkiem, że byłoby to tylko kwestia porządkowa i zrobione to byłoby w rzetelny sposób w całym tekście, zachowując system odniesień), to nie dopatrywałbym się od razu aż naruszenia konstytucji.
Natomiast w przypadku ustawy o SN to jest po prostu ostatni kwiatek na długim polu naruszeń wagi konstytucyjnej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj