- - mówił Płużański. Jak dodał: -
Zdaniem prezesa Fundacji "Łączka" polska historia nie była odsłaniana w imię poprawności historycznej i tzw. pedagogiki wstydu, czego konsekwencją był pogląd, "by nie wracać do przeszłości, a patrzeć w przyszłość".
Płużański ocenił, że Polska dała sobie narzucić narrację innych - Rosji, Niemiec, Ukrainy czy też "hochsztaplerów historycznych". Przypomniał jednocześnie, że nasz kraj padł ofiarą dwóch totalitaryzmów, niemieckiego i sowieckiego, a Polacy starali się walczyć z jednym i z drugim okupantem.
- - mówił Płużański. Jak podkreślił: -
Przypomniał także publikację amerykańskiego historyka Richarda C. Lucasa pt. "Zapomniany Holokaust". - - mówił.
Zaznaczył, że Polacy też doświadczyli holokaustu, czyli planowej, świadomej zagłady, a polski naród, tak jak żydowski, miał zniknąć z mapy Europy. - - mówił.
Ocenił także, że Polska dopiero zaczyna "odkłamywać" swoją historię. - - mówił.
Jak zaznaczył: -
Zdaniem Płużańskiego "paradoksalnie ten konflikt, który wydaje się bardzo niebezpieczny, przekuje się na to, że świat pozna polską historię, że świat dowie się, że nie było polskich obozów koncentracyjnych, tylko niemieckie".
Fundacja "Łączka" dba o pamięć i godny pochówek żołnierzy zbrojnego podziemia antykomunistycznego.