Dziennik Gazeta Prawana logo

"Za Kaczmarka powinien odpowiadać prezydent"

5 listopada 2007, 23:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15.03.2007 WarszawaSejm wywiad Cezarego Michalskiego z Janem Maria Rokita polityk Platforma Obywatelskanz Jan RokitaFot. Wojciech Grzedzinski
15.03.2007 WarszawaSejm wywiad Cezarego Michalskiego z Janem Maria Rokita polityk Platforma Obywatelskanz Jan RokitaFot. Wojciech Grzedzinski/Inne
Gdybym ja był w sytuacji prezydenta, nie mówiłbym o pomyłce, tylko wyniósłbym się z Pałacu Prezydenckiego - tak Jan Rokita z PO mówi o roli Lecha Kaczyńskiego w sprawie przecieku o akcji CBA w resorcie rolnictwa. Zarzuca także Zbigniewowi Ziobrze próbę zastraszenia liderów opozycji.

Minister sprawiedliwości zapowiedział, że ujawni dowody przeciwko czołowym politykom opozycji, którzy - jego zdaniem - stanęli w obronie Janusza Kaczmarka. Inaczej słowa ministra interpretuje koordynator ds. służb specjalnych Zbigniew Wassermann. Tłumaczył on w radiowych "Sygnałach Dnia", że chodzi o nowe dowody w sprawie Kaczmarka, które skompromitują wszystkich, którzy stają w jego obronie. Wassermann próbował usprawiedliwiać Ziobrę, ale przyznał, że minister nie powinien mówić takich rzeczy.

Jan Rokita idzie dalej - wietrzy tu spisek Ziobry. Polityk PO w radiowej Trójce przekonywał, że szef resortu sprawiedliwości chce zmusić Platformę Obywatelską, by przyłączyła się do "planu zbudowania nowego antypisowskiego rządu". Rząd ten miałby być oparty na spisku "Leppera, Giertycha i komunistów" z ewentualnym udziałem PO. W ten sposób - tłumaczył Rokita - PiS-owi władzę odbierze nie inna partia a właśnie spisek. Ten wybieg ma pozwolić partii Jarosława Kaczyńskiego odzyskać społeczne zaufanie - uważa lider Platformy.

Tymczasem Rokita uważa, że odpowiedzialność za działania Kaczmarka spada na premiera i PiS. A poza tym podkreśla, że sam prezydent Lech Kaczyński promował byłego szefa MSWiA na wysokie rangą stanowiska państwowe. Dodał, że gdyby on sam był w sytuacji prezydenta, to zamiast mówić o pomyłce, wyniósłby się z Pałacu Prezydenckiego.

"Powinniśmy się zastanowić, na czym polegała pomyłka rządów braci Kaczyńskich wprowadzonych w błąd przez szajkę przedstawioną na konferencji prasowej" - powiedział gość Salonu Politycznego Trójki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj