Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent i premier wolą kopać się po kostkach

16 października 2008, 00:18
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Prezydent i premier wolą kopać się po kostkach
Inne
Co z tego, że na gruncie konstytucji premier ma rację, a prezydent chce za wszelką cenę poszerzyć zakres swojej władzy. Obaj panowie wybrali najgorsze miejsce na rozstrzygający bój. I obie strony nas okłamały. Bo akredytacji i miejsc przy brukselskim stole starczyło dla wszystkich. A prezydent usiadł za tym stołem tylko po to, żeby go zobaczono, a nie po to, by wziąć udział w dyskusji o finansowym kryzysie - pisze Cezary Michalski, publicysta DZIENNIKA.

Jeśli prezydentowi tak na Unii zależy, niech ratyfikuje traktat lizboński. Wtedy nikt nie uzna go za cynicznego zawalidrogę. Jeśli premier chce dowieść, że umie wypełnić cały przypisany mu przez konstytucję obszar władzy, niech zbombarduje prezydenta dziesiątkami dobrych ustaw.

Niestety, obaj panowie wolą kopanie się po kostkach w Brukseli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj