Dziennik Gazeta Prawana logo

Kownacki: Tusk jest jak dziecko

16 października 2008, 01:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kownacki Tusk jest jak dziecko
Kownacki Tusk jest jak dziecko/Inne
Postępowanie premiera i jego otoczenia jest karygodne. Zaprzecza zasadzie współdziałania. Jest niezgodne z polskim interesem. Wynika chyba z powodów ambicjonalnych, ale niech w tej sprawie wypowiadają się psychoanalitycy - mówi DZIENNIKOWI szef Kancelarii Prezydenta.


To jest całkowicie bezpodstawne stwierdzenie. Gdy przybył prezydent, poproszono premiera Tuska, by zdecydował, kto zostaje na sali: on czy któryś z ministrów. Bo wiadomo, że są tylko dwa krzesła i od początku było wiadomo, że jedno z nich przysługuje prezydentowi, jeśli jest obecny na szczycie. Pan Sikorski musiał więc opuścić salę i stąd jego frustracja.


Jeśli chcemy, by polityka zagraniczna, była skuteczna, musimy mieć ją jedną i tak jest. Być może kłopot polega na tym, że trudno jest zdefiniować tę politykę, którą proponują minister Sikorski i pan premier Tusk.


To, że rząd nie przekazał nam tego stanowiska, to kolejna sprawa, która woła o pomstę do nieba. No ale cóż, jak rozpoczęła się część dotycząca kryzysu ekonomicznego, pan prezydent opuścił salę obrad, by umożliwić udział ministrowi Rostowskiemu, bo tak po prostu powinno być.


To metoda "jak nie kijem go, to pałką". Jeżeli prezydent mówi, że chce jechać, to mówi się "nie, nie może jechać, bo będzie siedział i uniemożliwiał udział ministra finansów". Jak na część dotyczącą kryzysu wychodzi, to znowu mówią, że źle, bo wyszedł po 6 minutach. To dziecinne i niepoważne opinie. Obrady trwają dwa dni, a nie 6 minut. Te wypowiedzi są bezpodstawne i aroganckie.


Sposób, w jaki postępują pan premier i jego otoczenie, jest karygodny. Jest zaprzeczeniem konstytucyjnej zasady współdziałania. Jest niezgodny z polskim interesem. Wynika chyba z powodów ambicjonalnych, ale niech w tej sprawie wypowiadają się psychoanalitycy.


Ponad wszelką wątpliwość tak. Jest wyraźna skłonność do ograniczania kompetencji pana prezydenta. To widać na każdym kroku.


My na wszelki wypadek mamy zarezerwowany ten wyczarterowany. Przekonaliśmy się, że premier potrafi nie cofnąć się przed niczym, więc z czystej złośliwości może odlecieć na zasadzie "niech ten wstrętny »Kaczor« ma za swoje". Skoro premier zachowuje się jak mały dzieciak, to pewnie jest do tego zdolny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj