Dziennik Gazeta Prawana logo

Dziemanowicz-Bąk: Prawicowe myślenie o rodzinie to forma walki politycznej

8 lipca 2022, 09:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Agnieszka Dziemanowicz-Bąk
<p>Agnieszka Dziemanowicz-Bąk</p>/GW SK
"Kiedy prawica mówi o rodzinie, w zasadzie nie wiadomo, do kogo mówi, bo co rusz z tej definicji kogoś wyklucza. I zostaje abstrakcyjna opowieść na potrzeby polityki zamiast odpowiedzi na prawdziwe problemy, z jakimi mierzą się rodziny" - mów Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, posłanka Nowej Leiwcy.

Wysłałem do pani poseł Agnieszki Dziemianowicz-Bąk list: „Wydaje mi się, że rodzice o różnych poglądach, wychowując dzieci, bardzo często odwołują się do wspólnego modelu. Dość tradycyjnego: nie kradnij; nie bij, chyba że w obronie słabszych; nie kłam; słuchaj, kiedy mówi ktoś starszy. Zazwyczaj bez obciachu używają określeń: «chłopcy i dziewczynki», «tata i mama», «dziadek i babcia», a nawet «lekcje religii» i «pierwsza komunia». Nikt nie zaprzeczy, że sporo się zmieniło - zwykle na dobre - w rozumieniu potrzeb dzieci i w akceptowanym modelu wychowania. Zarazem rzadko świat polskich rodziców i dzieci jest światem na opak; nie przyjęło się nawet mówienie do rodziców na «ty». Kiedy jednak wsłuchać się w publiczną debatę, a właściwie w emonamiastkę debaty, którą mamy, można odnieść wrażenie, że rodzina jest oblężona przez przeważające siły wroga, które pragną jej zniszczenia. I że polska prawica rodziny broni jako jedyna. Jak to się stało, że pozwoliliście na zakorzenienie się stereotypu: «lewica jest za aborcją, związkami partnerskimi, likwidacją płci, poliamorią i promocją LGBT+, a prawica jest za życiem, kochającą się rodziną i normalnością»? Jeśli sądzić po licznych i, przepraszam za określenie, dość zwykłych rodzinach w środowisku lewicy oraz niemałej liczbie rodzin patchworkowych i rozwodowych sag w środowisku prawicowym, stereotyp ten nie jest prawdziwy. A mimo to, jak się zdaje, nie walczycie z nim. Tracicie punkty, utrudniacie sobie wyjście do elektoratu socjalnego, ale tradycjonalistycznego. Boicie się bury ze strony progresywnych nadgorliwców? Lękacie się, że ktoś pomyśli o was ze zgrozą «Chłopak, dziewczyna, normalna rodzina»? Podpuszczam panią trochę, ale (a może dlatego) liczę na odzew i rozmowę”. I do rozmowy doszło.

Trafiłem? Oddaliście pole rodzinne prawicy?

Najkrócej, jak mogłabym odpowiedzieć na zarzut, że nie walczymy - walczymy.

Aha.

W ubiegły czwartek ruszyliśmy w wakacyjną trasę pod hasłem „Bezpieczna rodzina”. Odwiedzimy dziesiątki małych i średnich miejscowości w każdym województwie i każdym okręgu wyborczym, żeby jak najdalej dotrzeć z programem i przekazem skierowanym wprost do polskich rodzin - z przekazem, który mamy od dawna, tylko…

Tylko przekaz PiS jest silniejszy.

Dla nas, dla lewicy, rodzina to ludzie, dla prawicy - ideologia. Prawicowe mówienie o rodzinie to forma walki politycznej: z jednej strony straszenie, że trzeba jej bronić, bo jest zagrożona, z drugiej tworzenie zideologizowanej wizji rodziny, która, jak słusznie pan redaktor zauważył, dla samych przedstawicieli prawicy jest nieosiągalna. Bo to wizja, która nie ma nic wspólnego z rodzinami z krwi i kości, jakie faktycznie żyją w Polsce. A one mają swoje blaski i cienie, no i, przede wszystkim, są różne - mama samodzielnie wychowująca dziecko, para z dwójką dzieci, rodzina patchworkowa, związek nieformalny, bezdzietne małżeństwo. Ale kiedy prawica mówi o rodzinie, w zasadzie nie wiadomo, do kogo mówi, bo co rusz z tej definicji kogoś wyklucza. I zostaje abstrakcyjna opowieść na potrzeby polityki zamiast odpowiedzi na prawdziwe problemy, z jakimi mierzą się rodziny w codziennym życiu.

CZYTAJ WIĘCEJ W MAGAZYNIE "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj