"Lewicowo-liberalnej większości w Parlamencie Europejskim nie interesuje prawda na temat sytuacji np. z praworządnością w Polsce; rzetelna wiedza mogłaby podważyć stereotypy i frazesy, w których się poruszają" - mówi w rozmowie z PAP prof. Ryszard Legutko, europoseł PiS.
Pytany, skąd większość eurodeputowanych czerpie wiedzę nt. praworządności w Polsce, Legutko odpowiada: .
Siła stereotypu
Zdaniem profesora filozofii UJ, posłowie do PE "nie sprawdzają, jak jest z wolnością prasy, czy istnieje cenzura, jak szerokie spektrum poglądów jest prezentowane w debacie publicznej, jak to wygląda na tle innych krajów".
- ironizuje polski polityk.
Ubolewa jednocześnie nad utrwalaniem się takiego mechanizmu. - przekonuje Ryszard Legutko.
Lenistwo umysłowe
Zwraca też uwagę, że w ostatnich dziesięcioleciach kultura zachodnia uległa skurczeniu, jeśli chodzi o prezentowanie różnych punktów widzenia.
- podkreśla europoseł.
- ubolewa Legutko.
"Stepy akermańskie"
- podsumowuje Ryszard Legutko.
Z Brukseli Artur Ciechanowicz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane