Dziennik Gazeta Prawana logo

Cymański wysyła Tuska do psychologa

8 lutego 2009, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Cymański wysyła Tuska do psychologa
Inne
Pytanie, dlaczego premier postawił na biurku podobiznę prezydenta, może rzeczywiście nurtować, ale wydaje mi się, że nie jest ono skierowane do mnie, a raczej do psychologów - mówi Tadeusz Cymański. "Może ma ona premierowi przypominać, że to "kaczątko" wciąż czyha na niewinnego Donalda?" - zastanawia się poseł PiS.

Z tego, co wiem, na biurka w pracy stawia się zazwyczaj podobizny osób bliskich lub pamiątki ważne dla tej osoby, która za takim biurkiem siedzi. Dlatego mam nadzieję, że jest to tylko niewinna zabawka. Gorzej, jeśli premierowi ma ona przypominać, że to "kaczątko" wciąż czyha na niewinnego Donalda.

Chciałbym przypomnieć, że PiS zrezygnował z filozofii wojny i wolałbym, by premier zdjął podobiznę prezydenta z biurka, bo nic, co znajduje się na biurku premiera, nie jest bez znaczenia. Myślę, że jest to najwyżej przejaw oswajania się Donalda Tuska z obecnością PiS w polityce.

>>>Prezydent kiwa się na biurku Tuska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj