Dziennik Gazeta Prawana logo

Sekuła do dziennikarzy: Nie ziewajcie

4 lutego 2010, 17:49
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
W ósmej godzinie przesłuchania Donalda Tuska śledczym dało się już we znaki zmęczenie. A przynajmniej przedniczącemu komisji. Gdy po południu Mirosław Sekuła ogłaszał przerwę, zwrócił się też do relacjonujących przesłuchanie dzienikarzy z nietypową prośbą.

"Już w ramach przerwy mam taką nietypową prośbę do państwa, którzy tu przed nami siedzą" - zaczął Sekuła, gdy przesłuchiwany Donald Tusk i śledczy z komisji zaczęli wychodzić z Sali Kolumnowej.

"Ja wiem, że jest głód przed obiadem, że po obiedzie jest senność. Ale ja mam do was prośbę: nie ziewajcie, bo to jest bardzo zaraźliwe, a ja się nie mogę powstrzymać. Dziękuję" - wypalił Sekuła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj