Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot kpi z partyjnego kolegi

23 lutego 2010, 11:43
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zdaniem Janusza Palikota to dobrze, że Jarosław Gowin ostatnio milczy i nie popiera Radosława Sikorskiego. "W ten sposób nie będzie mu szkodził przynajmniej" - uważa. Palikot niepokoi się jednak, by to milczenie nie oznaczało, że Gowin zacznie popierać Bronisława Komorowskiego. Dlaczego?

Bo to zdaniem Palikota "mogło by rzeczywiście wręcz zrujnować szanse mojego wieloletniego kolegi". "Zacząłem się rzeczywiście bać milczenia Gowina" - dodaje poseł PO.

Palikot na swoim blogu nie oszczędza także Romana Giertycha. "Gdyby jeszcze Giertych przestał wyrażać się pochlebnie o Radosławie Sikorskim, to miałby on rzeczywiście szanse na nawiązanie równorzędnej walki z marszałkiem w prawyborach, a zasługuje na to" - uważa Palikot.

"Milczenie Gowina. Milczenie Giertycha. Co oni chcą wymilczeć w tym milczeniu?" - zastanawia się poseł PO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj